kursy , szkolenia warszawa , e-book , audio book , poradniki , jak zarabiać , pieniądze , biznes , marketing e-commerce , e-biznes , zarabianie w sieci , servicetek group Bogdan Markowicz SG ,3 d e-learning , second life w edukacji , edukacja , 3d E-learning kursy i szkolenia Online |||S|G||| – Modern Warfare 2 – serwerów nie będzie a twórcy mają nas za głupców

Modern Warfare 2 – serwerów nie będzie a twórcy mają nas za głupców

Post image of Modern Warfare 2 – serwerów nie będzie a twórcy mają nas za głupców

To by było na tyle odnośnie stwierdzenia, że producenci z Infinity Ward nie zignorują protestów graczy (prawie 112 tys podpisów pod petycją). W kilka godzin później, oficjalnie potwierdzono na 100%, że serwerów dedykowanych nie będzie. Co więcej, twórcy uważają nadal, że robią dobrze i że mają na uwadze dobro większości. Sami tak twierdzą. Albo są głupi, albo myślą, że głupi jesteśmy my.

Jason Ward i Vince Zampella, szefowie Infinity Ward, odpowiedzieli na zarzuty rozwścieczonej społeczności, że

Mamy na uwadze dobro zwykłego gracza a nie modderów

Podobno Infinity Ward było zasypywane skargami “zwykłych graczy”, którzy biadali, że nie mogą się bawić, bo co wejdą na serwer, to albo jest on jakoś zmodowany, albo grają tam wymiatacze, albo to jakaś zamknięta społeczność i w ogóle niefajnie jest, gdy ktoś chce sobie ot tak, pograć. I rozumiem takich ludzi, ale trzeba też jasno sobie powiedzieć, że większość z nich to osoby, które nie zadają sobie trudu w nauczenia się gry. Jeśli ktoś jest na tyle niepełnosprytny, by nie móc znaleźć serwera z “noob” w nazwie… Albo niech poświęci trochę czasu, tak z 15 minut, na znalezienie innego serwera. Albo niech mu przyjdzie do głowy, że jak zaczyna grać w kilka miesięcy po wszystkich innych, to może nie być taki dobry jak oni…

Nie umiesz grać? To się naucz!

A nawet jeżeli Infinity Ward chcą ułatwić grę takim osobom, to dlaczego od razu trzeba karać całą resztę? Przecież system matchmakingu opartego na umiejętnościach nie wyklucza serwerów dedykowanych. Wystarczy ograniczyć gry rankingowe, czyli te w których zdobywa się kolejne poziomy i nowy sprzęt, do systemu Infinity Ward – a serwery klanowe pozostawić bez tych “dobrodziejstw”, które i tak są przez klany wyłączane przecież. Dlaczego tak się nie dało? Aj, zapomniałem, serwery dedykowane to furtka dla modderów i twórców map, a IW i Activision nie chce konkurencji dla swoich płatnych DLC

Zabawna jest też argumentacja odnośnie tego wspaniałego systemu kojarzenia graczy, który według Roba Bowlinga ma łączyć graczy na podobnym poziomie umiejętności, a nie poziomie postaci w grze. Piękna idea. Choć głupia, bo to oznacza, że miernota będzie cały czas grała z miernotami i nigdy nie nauczy się grać lepiej bez przykładu z góry. Ale nawet to nie będzie działało, bo nie wymyślono jeszcze dobrego systemu oceniania umiejętności graczy – microsoftowski TrueSkill jest niezły, ale zbyt często widziałem, jak kiepsko kojarzy drużyny grających, by w niego uwierzyć. I tak samo nie wierzę w system Infinity Ward.

Tu się nie oszukuje panowie

A już szczególnie nie daję wiary ich zapewnieniom, że przejście na nową usługę, bez modów i dedykowanych serwerów, sprawi, że w grze nie będzie oszustów. Rob Bowling pisze, że Steam i jego VAC dają gwarancję braku cheaterów – i tym samym daje świadectwo swojej ignorancji (albo hipokryzji), bo cheaterzy są wszędzie i zawsze, a VAC wcale nie wyłapuje ich lepiej niż PunkBuster. Jedynym skutecznym narzędziem zwalczania haxxorów jest… dobry admin na serwerze dedykowanym, który w mig takiego delikwenta wywali na kopach i jeszcze da bana na cd-key, żeby pajac już nigdy na dany serwer nie wrócił. No, ale system Infinity Ward będzie widać lepszy od adminów.

Bo zawsze centralny, zarządzający wszystkim na podstawie odgórnego planu system jest lepszy od zdecentralizowanego, demokratycznego i liberalnego!

A nie, zaraz, Związek Radziecki już nie jest naszym ukochanym bratnim narodem… W takim razie…

Sławek Serafin

PS. Jak myślicie, ile czasu zajmie wyjątkowo zmotywowanym crackerom i modderom stworzenie pirackich serwerów dedykowanych do MW2?

źródło: http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7168361,Modern_Warfare_2___serwerow_nie_bedzie_a_tworcy_maja.html

Generalnie zadyma , ale niech będzie i na wesoło:)

BO

Posted by Bogdan Markowicz   @   24 Październik 2009

Like this post? Share it!

RSS Digg Twitter StumbleUpon Delicious Technorati Facebook

0 Comments

Comments
lis 5, 2009
07:45
#1 baran :

I właśnie dobrze , że nie będzie. Gram w cod od 1ki, w którą grałem ze 2 lata. MW był niezły na początku, a teraz gdzie nie wejdziesz to albo tuba, albo aimboot, albo wallhack, albo FF, albo TS na zasadzie “zdedziłem, ale podpowiadam kumplom z zabździanego swojego klanu kto gdzie jest, bo widzę wszystkich” itd itp.
Rzygać się chce od takiej gry i nie wciskaj tu ludziom bzdetów, że tak nie jest, bo jest.
Jak każdy poprzedni cod – ten też już jest zawalony “gnojkami z bajerami”, którzy robią “karierę” wśród gówniarzy jacy to oni świetni są, a jak ich weźmiesz na FAIR grę, to dostają w dupę z marszu, bo ich skill polega na różnych haxach. Bez nich są ciency jak dupa węża.

Jedynym (choć tego nie wiadomo) minusem takiego rozwiązania będzie używanie wszystkiego, claymorów, c4, camping itp, ale może będą takie opcje, kto wie. W każdym razie cziterki już nie porządzą i dobrze, bo tego gówna już wystarczy.

(komentarz został lekko zmodyfikowany ze względu na treść, aczkolwiek i poniekąd człek ma racje)

Leave a Comment

Name

Email

Website

Previous Post
« COD 6 Modern Warfare 2 właśnie poległo – brak dedykowanych serwerów i modów w wersji PC
Next Post
Tim Berners-Lee o sukcesie WWW, jej przyszłości i zagrożeniach »
Pismo nalezy do Servicetek Group   |   SG e-biznes e-commerce projektowanie www designed by SG Grupa e-learning